Posts Tagged ‘KURSY MASAZU TAJSKIEGO’

kurs zaawansowany masazu tajskiego Krakow – subiektywna recenzja

Lipiec 16, 2010
obszerne fragmenty wpisu z bloga Rafala Uryzaja, fizjo z Poznania – link do calosci mozna wyguglowac:

W miniony weekend miałem okazję wreszcie wziąć udział w kursie masażu tajskiego. …

Był to kurs podstawowy masażu tajskiego trwający 32 h podzielony na 3 dni. Zatem szkoliliśmy sie 3 dni od rana do wieczora – taki mały maraton po tajsku.

Kurs prowadziła znana już w Polsce Kanya Krongboon, która jest przesympatyczną osobą, pełną radości i enztuzjazmu w tym co robi.

Można przyrównać Ją do całej filozofii życia w Tajlandii. Według tego co głosi religia buddyjska (główna religia wyznawana przez większość tajów) życie z założenia ma być „Sanuk” czyli przyjemne. Wszystko co nie jest „sanuk” należy przyjmować z pokorą i przeczekać. Zarówno Kanya jak i cały masaż tajski jest „sanuk”.

Niektórym wydaje się, że jest to silny masaż, z elementami mocnego stretchingu, tylko dla osób lubiących mocne wrażenia.

Owszem momentami może pojawiać się lekki ból lecz jest on tak przyjemny, że aż miło go poczuć, a ulga którą przynosi jest niezapomniana. Po pierwszym dniu szkolenia czułem się świetnie. O poranku dnia następnego czułem sie tak świetnie, że nie chciało się wstawać z łóżka, jednak wizja kolejnego dnia nauki masażu tajskiego szybko zwyciężyła.

Z mojej perspektywy kurs ten to nie tylko nauka praktyczna. To wiele rozmów które miałem okazję toczyć z Kanya na temat masażu, Tajlandii, filozofii i ogólnie o życiu. Nie było mowy oczywiście o jakiejkolwiek barierze językowej, ponieważ Kanya świetnie mówi po angielsku, a miałem też okazję posłuchać trochę języka tajskiego. …

Szkolenie było prowadzone właśnie zgodnie ze stylem nauczanym w Wat Pho.

Teraz kilka słów o samym szkoleniu.

Główną częścią była oczywiście praktyka. Klasyczny model szkolenia czyli pokaz oraz ćwiczenia uczestników. Miałem okazje wiele razy być modelem i poczuć jak robi to mistrzyni. Kanya zaprezentowała nam ponad 80 technik stosowanych w masażu tajskim (było to oczywiście szkolenie podstawowe). Jednak techniki te pozwalają na wykonanie masażu który trwa nawet ponad 2 h.

Co ważne podczas szkolenia Kanya poświecała czas każdemu kto tego potrzebował traktując indywidualnie każdą osobę i każde zapytanie.

Z początku myślałem, że tak skondensowasne szkolenie trwające od samego rana aż do wieczora będzie dość wyczerpujące. Okazało się jednak, że czas biegł nieubłaganie i aż nie chciało kończyć się zajęć pod koniec każdego dnia. …

Temat oczywiście nie został wyczerpany i pozostaje tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Moje oczekiwania i wyobrażania co do masażu tajskiego jak najbardziej się sprawdziły i sprawiły, że po szkoleniu mam jeszcze większy zapał do dalszego rozwoju i pogłębiania filozofii wschodu.

Kolejny kurs masażu tajskiego w Poznaniu już we wrześniu. …

Niemniej jednak zachęcam wszystkich do zapoznania się z masażem tajskim. Jeżeli nie na szkoleniu to jako osoba masowana, bo warto poczuć własne ciało, jego możliwości i wspaniałe odprężenie, które niesie ze sobą przeszło dwugodzinny relaks po tajsku.

http://massagethai.info kurs masaż tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziołowymi, tajskiego masażu stop warszawa wrocław kraków poznań nowy targ
Reklamy

akcja odchudzanie – bezplatne porady lekarzy, masaz, kosmetyka, fitness

Marzec 2, 2009

dzisiejszy artykul z Kuriera Medycyny Praktycznej
http://www.mp.pl/kurier/index.php?aid=43244

(caly tekst ponizej – na stronie dostepny tylko po zarejestrowaniu)

Już ponad połowa Polaków cierpi na nadwagę lub otyłość. Dla zwrócenia uwagi społeczeństwa na doniosłość problemu dzień 1 marca jest obchodzony jako Światowy Dzień Walki z Otyłością.

6 marca rusza kampania społeczno-edukacyjna „Odchudzamy Polaków!”, mająca na celu edukację, promocję aktywnego trybu życia oraz zdrowego odchudzania prowadzonego pod nadzorem lekarza. W ramach organizowanej przez Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością akcji w ponad 1600 ośrodkach na terenie całego kraju będzie można skorzystać z bezpłatnych badań i porad lekarskich. Dodatkowo w 8 miastach zagości Mobilna Przychodnia.

Organizowana po raz pierwszy w Polsce kampania „Odchudzamy Polaków!” ma na celu zdiagnozowanie jak największej liczby pacjentów pod kątem występowania nadwagi i otyłości, a także propagowanie zdrowego trybu życia i odchudzania się pod okiem specjalistów.

Osiem miast: Warszawę, Gdańsk, Łódź, Lublin, Katowice, Kraków, Wrocław i Poznań odwiedzi w marcu specjalistyczna Mobilna Przychodnia. Będzie w niej można skorzystać z bezpłatnych konsultacji kosmetologów i instruktorów fitness, masaży wyszczuplających, a także przeprowadzić darmowe pomiary zawartości tkanki tłuszczowej, BMI, ciśnienia tętniczego i stężenia glukozy we krwi.

W ramach kampanii „Odchudzamy Polaków!” na terenie całej Polski zorganizowane zostaną Dni Otwarte, w których udział weźmie ponad 1600 lekarzy. Będą oni bezpłatnie przyjmować pacjentów i udzielać im porad, jak zdrowo i skutecznie się odchudzać. Pełna lista specjalistów wraz z adresami gabinetów oraz terminami dostępna jest na stronie internetowej odchudzanie.org.pl.

Nad przebiegiem merytorycznym kampanii czuwać będzie koordynator ogólnopolski, prof. dr hab. n. med. Barbara Zahorska-Markiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Kierownik Poradni Leczenia Chorób Metabolicznych „WAGA” w Katowicach.

– Nadwaga i otyłość to w Polsce problem społeczny, który dotyczy 61,6% mężczyzn i 50,3% kobiet – mówi prof. Zahorska-Markiewicz. – Mogą one być przyczyną chorób serca, układu krążenia, cukrzycy, układu pokarmowego, stawów i kręgosłupa, a także wielu zaburzeń hormonalnych. Równie niebezpieczne jest próbowanie pozbycia się zbędnych kilogramów na własną rękę, dlatego tak ważne jest odchudzanie się pod opieką ekspertów.

Zmniejszenie otyłości daje korzyści nie tylko pacjentom, ale również wymierne społeczne korzyści ekonomiczne – poprawa wydolności wiąże się ze zwiększeniem efektywności pracy, zmniejsza się absencja chorobowa oraz koszty farmakoterapii – dodaje.

– Bardzo ważnym zadaniem jest uświadomienie społeczeństwu wagi narastającego problemu, jakim jest otyłość i jej konsekwencje, a także metody najbardziej właściwej walki z nią, jaką jest odchudzanie pod opieką lekarską. Realizacji tego zadania służy przeprowadzana w całym kraju akcja społeczno-edukacyjna „Odchudzamy Polaków!”.

Nagłośnienie tej akcji w mediach, porady ekspertów oraz umożliwienie skorzystania z bezpłatnej wizyty w gabinecie lekarskim powinno zachęcić osoby otyłe do podjęcia bezpiecznego i skutecznego odchudzania.

– Akcja „Odchudzamy Polaków!” stanowi apel, który – poprzez aktywizację mediów i placówek opieki zdrowotnej – ma mobilizować społeczeństwo do zatrzymania groźnej epidemii otyłości. Kuracja odchudzająca jest długim procesem wymagającym silnej woli, motywacji i wytrwałości we wprowadzeniu stałych zmian w stylu życia.

Rozpoczynając ją należy uświadomić sobie, że leczenie nie skończy się po osiągnięciu upragnionej masy ciała, gdyż często dużo trudniej jest ją utrzymać. Dla najskuteczniejszego i bezpiecznego odchudzania czasami trzeba skorzystać ze wsparcia całego zespołu specjalistów: lekarza, rehabilitanta oraz psychoterapeuty.
http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

recesja uderza w luksusowe spa na swiecie kurs masaz tajski warszawa

Marzec 1, 2009

w przedwczorajszym dodatku Business do New York Times ukazal sie wywiad z wlascicielem firmy spa, posiadajacej 70 spa i zwiazanych z kolejnymi 200 spa na calym swiecie. Co ciekawe, spa medyczne trzymaja sie, tak samo te zabiegajace o mezczyzn. Mozna przypuszczac, ze nie lepsza sytuacja na polskim rynku spa. http://www.nytimes.com/2009/02/28/business/28interview.html?ref=business Recession Hits Luxury Spa Business Across Countries LIKE most other industries, the spa business is being affected by the downturn in the global economy. Susan Harmsworth, chief executive of Espa, a company based in Britain, reports that since October, 20 of her company’s spa projects had been either postponed or canceled. On a recent visit to Manhattan, Ms. Harmsworth discussed the spa business and its prospects. Q. How long have you been in the spa industry? A. I’ve been in the spa business since 1970. I started a design consultancy to five-star hotels in 1988. I launched Espa, the brand, in 1993. Q. How big is your operation? A. We’re working in 55 countries, we have 45 projects under construction, we have about 20 gone on hold in this climate, we have about 70 spas we manage globally now, and we have about 200 spas that we supply products, treatments, training to. Our revenues are probably around £20 million for the year ending April 1, 2009. That’s product and services, fees for management, design and recruitment. This doesn’t include revenue from each spa individually. Q. Which hotel brands do you work with and what is your business arrangement with them? A. We do all the One & Only hotels and all the Leela hotels in India. We do most Peninsulas, a lot of Ritz-Carltons, we work with Mandarin Oriental, Four Seasons, Bulgari. We have an operating contract for a period of usually about 15 years, and we get a base fee and a percentage on turnover and profit. Q. Why did you sell 40 percent of Espa to Istithmar World Capital, a private equity arm of Dubai World, last year? A. The spa industry isn’t as profitable as people think, and to manufacture very high-quality products is also expensive. It’s not like mass toiletries. So we built the infrastructure of our company and our team and our global presence very slowly and very solidly. When Istithmar approached us, we felt that the opportunity to maximize that a little bit quicker would make it much easier. Q. How is the recession affecting Espa’s business? A. We decided to go out and see all our clients, because our clients are huge international developers. We wanted to work out which sites were literally happening. The sites that were in planning that are on hold while they refinance are Kazakhstan, Costa Rica, Dubai, Macao, Las Vegas. The recession is the worst I’ve ever seen because it’s so totally global. There’s not a market that hasn’t been affected. I don’t have a client that’s not affected. Clever developers are doing the design phases of everything, of the whole resort, and then they’re waiting because they think all bids from construction companies will go down. They may wait for another year or two. Projects have been canceled altogether because they can’t be financed or the company’s gone down. We have 10 projects that are on hold temporarily, there are probably 10 that have gone permanently, but then we gained others in December, in London, Marrakesh, Paris and another in Las Vegas. And 11 spas are opening in 2009. Q. What are the trends now in the spa business? A. More people are going to spas in groups. There’s an increase in male treatments, a lot of our city spas are 45 percent men. We’re seeing the medi-spa. In the States, it does noninvasive procedures including fillers, microdermabrasion, Botox. We’re seeing a big increase in spa cuisine. Q. What treatment do you recommend for stressed-out Americans? A. What I recommend is they don’t do this thing of running in for a 50-minute massage and then running out back to the office, which does them no good whatsoever. What we’ve found in the United States is that once somebody has felt the physiological advantage of using a steam room or heated jet pool, having a little sleep with an herbal tea, having a massage and having another little sleep, they just feel so totally different that they start then to think in a different way. You’ve got to try and slow people down and ground them. http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa http://massagelondon.org massage therapy London thai

jak sobie radzic z obrzekami nog kurs masaz tajski

Marzec 1, 2009

dzisiejszy artykul z Gazety Pomorskiej
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090224/ZDROWIE/908122917

– Obrzęki nie są chorobą samą w sobie – wywołują je różne dolegliwości. Podobnie jak ból, są sygnałem ze strony organizmu, ostrzeżeniem, że dzieje się coś złego.

Zamiast lekceważyć ten sygnał należy szybko dowiedzieć się co jest jego przyczyną – mówi Magdalena Kurzawska ze Specjalistycznego Centrum Diagnostyczno- Rehabilitacyjnego „Synapsa” w Toruniu.

Stany zapalne

Amerykanie wiedzą co robią, trzymając nogi na stole. To dobry sposób na pozbycie się opuchlizny. Jeżeli jednak obrzęk nie ustępuje, należy bezzwłocznie zgłosić się do specjalisty.

– Nieleczone niepożądane objawy narastają i mogą doprowadzić do ograniczenia ruchomości stawów, stwardnienia i zwłóknienia tkanek podskórnych, uszkodzenia splotów nerwowych. Pojawiają się nawracające stany zapalne, zmiany zwyrodnieniowe, a przede wszystkim ból – wyjaśnia Magdalena Kurzawska.

Obrzęki leczone są chirurgicznie, farmakoterapią i – metodą uważaną za najbardziej skuteczną – fizjoterapią.

W leczeniu chirurgicznym obrzęków chłonnych, najczęściej stosuje się dwa typy operacji chirurgicznych: zmniejszające objętość i poprawiające kształt kończyny oraz zabiegi rekonstrukcyjne, które mają wytworzyć nowe drogi dla drenażu chłonki.
Zabiegi tego typu wymagają drogiego sprzętu, wysoko kwalifikowanego zespołu mikrochirurgów i w związku z tym mogą być wykonywane tylko w nielicznych, wyspecjalizowanych ośrodkach.

Lekarze zalecają też podawanie preparatów zwiększających kurczliwość naczyń i przeciw utleniaczy (antyoksydantów). Pacjenci często nadużywają leków moczopędnych, a ich skuteczność, paradoksalnie, może świadczyć o istnieniu u chorego również innego typu obrzęku.

Bez ingerencji chirurga

– Zabiegi fizjoterapeutyczne w leczeniu obrzęków chłonnych polegają na wykorzystaniu fizjologicznych mechanizmów odpływu chłonki oraz uwzględnieniu patologicznych zmian zachodzących w układzie limfatycznym – wyjaśnia Magdalena Kurzawska.

Międzynarodowe Towarzystwo Limfologiczne (International Society of Lymfhology ISL) rekomenduje terapię obrzęku limfatycznego, która składa się z dwóch faz.

Podczas pierwszej codziennie wykonuje się manualny drenaż limfatyczny (MDL) i bandażowanie obrzękniętej kończyny. Uzupełnieniem są specjalnie dobrane ćwiczenia wspomagające przepływ chłonki. Należy pamiętać również o higienie i pielęgnacji skóry. Czas trwania tego etapu uzależniony jest od rozległości oraz stadium obrzęku, najczęściej to od trzech do sześciu tygodni.

Podczas drugiej fazy wykonuje się manualny drenaż limfatyczny 2-3 razy w tygodniu i terapię ruchową. W dzień zaleca się noszenie odpowiednich rękawów uciskowych, a w nocy bandaży.

Skuteczna metoda

Jednak nie wszystkie obrzęki poddają się opisanemu leczeniu.

Dlatego też w marcu 2008 roku przy Specjalistycznym Centrum Diagnostyczno-Rehabilitacyjnym”Synapsa” w Toruniu został otwarty ośrodek leczenia obrzęków Synapsa LIMPHOLOGY, w którym wykorzystywane są najnowsze osiągnięcia w terapii obrzęków. Oprócz manualnego drenażu limfatycznego i bandażowania opaskami elastycznymi, stosuje się tu m.in. zabiegi ultradźwiękowe i prądowe oraz mobilizacje obrzękniętych tkanek.

– Ta ostania metoda, opracowana we Francji przez firmę Thuasne, wykorzystuje specjalne nakładki zmiękczające Mobiderm®, które powodują zwiększenie ruchliwości tkanek podskórnych. Założenie specjalnego opatrunku z wykorzystaniem tych materiałów przynosi bardzo dobre efekty terapeutyczne w krótkim czasie – tłumaczy Magdalena Kurzawska.

Opracowana w „Synapsie” autorska metoda leczenia obrzęków polega na wykorzystaniu wszystkich opisanych metod terapii, a jej skuteczność potwierdzana jest w opracowaniach naukowych.

OBRZĘKI DZIELIMY NA:

obrzęk I stopnia – pojawia się okresowo, głównie w godzinach wieczornych, ulega spontanicznej regresji w ciągu nocy
obrzęk II stopnia – jest bardziej trwały; aby go zlikwidować należy unieść kończynę
obrzęk III stopnia – stały obrzęk nie ustępujący po uniesieniu kończyny
obrzęk IV stopnia – jest trwały i twardy, a zmiany wsteczne skóry są silnie zaznaczone
obrzęk V stopnia – charakteryzuje się dalekim upośledzeniem funkcji kończyny w wyniku zaników mięśniowych i ograniczenia ruchomości w stawach. http://massagethai.info kurs masaz tajski

bezplatne zabiegi spa masaz kosmetyka Wroclaw kurs masaz tajski

Marzec 1, 2009

dzisiejsza GW wroclaw
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,90111,6327632,Weekend_kobiet_w_Arkadach.html

Chcesz zadbać, całkowicie za darmo, o urodę, styl, kondycję, zrobić nocą zakupy po atrakcyjnych cenach i przy okazji wygrać superatrakcyjne wakacje? Jeśli tak, to galeria Arkady Wrocławskie jest miejscem, którego omijać po prostu nie warto

Zima to ciężkie miesiące dla naszego zdrowia. Na szczęście, czas mrozów właśnie się kończy. Idzie wiosna i najwyższy czas zadbać także o siebie!

Brak słońca, zimno, nagłe skoki temperatury – wszystko to ma wpływ na kondycję naszej skóry, włosów i stan ogólnego samopoczucia. Z okazji Dnia Kobiet Galeria Arkady Wrocławskie przygotowała dla wszystkich pań niepowtarzalną okazję. Przez cały weekend 6-8 marca możesz spotkać się w naszej galerii z najwyższej klasy specjalistami i skorzystać za darmo z wielu wartościowych porad.

Wiosna dla ciała i ducha !

Bezpłatna modelacja włosów w salonie fryzjerskim oraz wizaż i bezpłatny make- up na stoisku kosmetycznym Douglas to tylko część atrakcji. Polecamy także rozmowę z trenerami z Wrocławskiego Parku Wodnego Sp. z o.o., którzy służyć będą poradami dotyczącymi kondycji fizycznej i sposobów dbania o idealną sylwetkę.

Dla pań gotowych zrzucać od razu zgromadzone przez zimę nadmierne kilogramy, czekać będzie na miejscu przyrząd do ćwiczeń i rowerek treningowy.

Porady dotyczące zdrowego wyglądu i odżywiania, witamin, suplementów diety i wielu innych zagadnień otrzymasz także, przy stoisku Dolnośląskiej Grupy Aptecznej.

Na miejscu zapoznać będziesz się mogła także z bogatą ofertą i promocjami salonów kosmetycznych i centrów SPA.

Specjalista z Wrocławskiego Centrum SPA doradzi paniom, co wiosną zrobić dla ciała i ducha, aby poczuć się lepiej i wyglądać piękniej. Terapeutka zachęcać będzie do skorzystania z silnie działających zabiegów odnowy biologicznej na bazie borowiny, alg, błota z Morza Martwego, soli morskich, itp., a także z refleksoterapii i masaży. Oferta Wrocławskiego Centrum SPA obejmuje także usługi rekreacyjno-sportowe na basenach, w siłowni oraz fitness klubie, które doskonale uzupełniają starania o lepsze samopoczucie, wygląd i kondycję fizyczną.

Swe zabiegi i usługi zaprezentują również trzy znane w kraju i za granicą ośrodki SPA z Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej: Pałac Wojanów, Pałac Dębowy i Pałac Paulinum. Swoje stoiska przygotowało także centrum Relaxarium – Gabinet Kosmetyki Estetycznej.

Nocne kupowanie

W tym wyjątkowym weekendzie nie może zabraknąć dla naszych klientek atrakcji naprawdę szczególnej – nocnych zakupów w Arkadach Wrocławskich!

Noc Zakupów 7 marca, to możliwość kupienia po obniżonych cenach wielu wspaniałych towarów, ubrań i kosmetyków renomowanych marek. A wszystko to bez zbędnego pośpiechu. W tym dniu masz czas aż do godz. 23!

Osoby, które dokonają zakupów na kwotę co najmniej 30 złotych pomiędzy godziną 21 a 23 staną przed niepowtarzalną szansą wygrania cennych nagród. Trzeba jedynie wypełnić kupon konkursowy i w niebanalny sposób zakończyć zdanie: „Kobieta nowoczesna to kobieta, która „. Jury nagrodzi 25 najlepszych haseł. Nagrodą główną jest voucher jednego z renomowanych biur podróży – dzięki niemu sama wybierzesz z kim, dokąd i kiedy zechcesz pojechać w swą wymarzoną podróż.

Oprócz vouchera, na zwycięzców czekają wspaniałe zaproszenia do SPA i salonów urody a także atrakcyjne zestawy kosmetyków. Do otrzymania nagrody konieczna jest osobista obecność w trakcie ogłaszania wyników oraz zachowanie paragonu potwierdzającego dokonanie zakupu. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi na zakończenie Nocy Zakupów.

Wiosnę najlepiej powitać w dobrym towarzystwie. A takiego w galerii Arkady Wrocławskie nie zabraknie na pewno. Jeżeli zbudziłaś się już z zimowego snu – pamiętaj: Arkady czekają na ciebie 6, 7 i 8 marca. W sobotę także w nocy. Aha, jeszcze jedno – nie zapomnij zabrać ze sobą swoich przyjaciółek!

moda spa na zabiegi i masaze orientalne z tajlandii i indonezji kurs masaz tajski indonezyjski

Luty 27, 2009

dzisiejszy artykul z rzeczpospolitej http://www.rp.pl/artykul/2,269099.html Marta Dvořak Trwa moda na egzotykę w spa. Jej zwolennikom nie wystarczają już jednak orientalne masaże i zabiegi. Liczą się także atmosfera i wystrój miejsca, w którym z nich korzystają. Specjaliści wróżą, że moda na egzotyczne spa w naszym kraju przyjmie się i rozpowszechni. Masaż balijski, bambusami, ziołowe łaźnie z Tajlandii, kąpiele kwiatowe, pobyt w łaźni Buddy… Często klienci decydują się na takie zabiegi w spa po powrocie z wakacji. Szukają nie tylko konkretnego zabiegu, ale także chcą odnaleźć w zimowe dni wakacyjny nastrój. Teraz więc w pomieszczeniach spa dominują ciepłe barwy, orientalne ozdoby, świeczki i kadzidełka. – Na rynku dostępne są rozmaite rodzaje zabiegów, także orientalnych. Moda na nie przemija i powraca – opowiada Marzena Jurczenia, masażystka z 13-letnim doświadczeniem i kierowniczka działu pielęgnacji ciała w wyspecjalizowanym w Oriencie ośrodku Dotyk Spa w Warszawie. – Ale rośnie popularność egzotycznych ośrodków spa, bo nie ustaje zainteresowanie klientów egzotyką. Nasi goście są coraz bardziej wybredni. Rzadko wystarczają im już same zabiegi, zwracają też uwagę na otoczenie: światło, muzykę, zapach, nastrój, wnętrze i wykorzystywane w danym ośrodku kosmetyki. Po orientalne preparaty chętnie sięga także personel krakowskiej Farmona Wellness & Spa, producenta kosmetyków naturalnych. Specjaliści korzystają z produktów często kupowanych na targach w Indonezji i Tajlandii. – I tak na przykład rozgrzewająca maska Boreh stosowana jest do dziś przez rolników brodzących całymi dniami po polach ryżowych, cierpiących na bóle stawów i reumatyzm – opowiada Małgorzata Waliczek, dyrektor rozwoju i marketingu Farmona Wellness & Spa. I dodaje, że od niedawna w tym ośrodku korzystać można z jedynej w Polsce tajskiej łaźni ziołowej, a wśród klientów sporym zainteresowaniem cieszą się orientalne masaże, balijskie rytuały piękna oraz zabiegi z Królestwa Lanna. Dla ciała i duszy Klienci świadomie wybierają orientalne spa, wiedzą bowiem, że w tego typu ośrodkach ważna jest, charakterystyczna dla filozofii i medycyny Wschodu, wiara, że ciało i umysł stanowią całość. Przychodzą więc z przekonaniem, że azjatyckie rytuały upiększające oraz masaże wpłyną nie tylko na urodę i kondycję fizyczną, ale też ułatwią odzyskanie równowagi wewnętrznej, osłabią stres i uczucie zmęczenia. Marzena Jurczenia przypomina o ważnej zasadzie, bez przestrzegania której pobyt w egzotycznym spa może się okazać mniej owocny, niż się spodziewaliśmy: – Liczą się cisza, spokój. Słowa są zbędne. Dlatego nie rozmawia się podczas zabiegów – podkreśla. Na czym to polega Egzotycznie nie zawsze jednak oznacza odprężająco i sennie. Masaż tajski, zwany jogą dla leniwych, bywa nawet bolesny. Masowana osoba układana jest w różnych pozycjach. – Początkowo intensywny masaż balijski miał przynosić ulgę tamtejszym rolnikom. Z czasem, dostosowywany do potrzeb turystów, ewoluował w kierunku masażu relaksacyjnego. – Wykorzystuje się w nim uciskanie dłońmi, rozcieranie skóry, elementy jogi i stymulację punktów refleksyjnych, dużo uwagi poświęca się masażowi głowy, twarzy i stóp. Relaksuje i wzmacnia układ odpornościowy, łagodzi ból i napięcie – opowiada Małgorzata Waliczek. Jakie więc masaże i rytuały wybrać, na jakie zabiegi pielęgnacyjne się zdecydować? Niezorientowani zawsze mogą liczyć na pomoc i radę personelu. – W dobrym spa recepcjonistki powinny umieć opowiedzieć o każdym z zabiegów. One lub masażystki określą, czy masaż może być bolesny dla klienta, doradzić niezdecydowanym – twierdzi Marzena Jurczenia. http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

jakie sanatorium wybrac i na jakie schorzenia medyczne? kurs masaz tajski warszawa

Październik 12, 2008

Nie musisz mieć skierowania do sanatorium, by korzystać z zabiegów leczniczych w uzdrowisku. Ale wtedy sam za nie zapłacisz. Podajemy cenniki zabiegów i podpowiadamy, które z nich będą dla ciebie najlepsze. Wyjaśniamy, w jakim regionie kraju najlepiej się leczyć i jakie uzdrowisko wybrać.

Górskie wędrówki

Uzdrowisko to miejscowość mająca klimat i warunki środowiskowe o właściwościach leczniczych. Ze względu na położenie rozróżnia się:

– nizinne (do 200 m n.p.m.),

– podgórskie (do 400 m n.p.m.),

– górskie (400-800 m n.p.m.),

– wysokogórskie (położone powyżej 800 m n.p.m.).

O tym, które najlepiej wpłynie na poprawę zdrowia, decydują lekarze kierujący do sanatoriów. Jeśli sami decydujemy się jechać do uzdrowiska, wybierzmy najkorzystniejszy dla nas klimat.

W Polsce nie ma wprawdzie aż tak wysokich gór, by groziła nam przypadłość alpinistów – choroba wysokościowa, ale wielu z nas może źle się poczuć po wejściu nawet na Kasprowy Wierch. Lekarze przyjęli, że choroba wysokościowa występuje od 2500 m n.p.m. Niektórzy jednak mają obniżony poziom aklimatyzacji, czyli wysokości, poniżej której nie ma objawów: pulsującego bólu głowy, nudności, uczucia ciężaru w klatce piersiowej. Rada jest jedna – jak najszybciej zejdź niżej.

Powodem choroby górskiej jest brak wystarczającej ilości tlenu w powietrzu. Im wyżej, tym jest go mniej. Zdrowy organizm stopniowo dostosowuje się do tej zmiany, produkując więcej czerwonych ciałek krwi. Ale ta zmiana wymaga czasu.

Mniejsza ilość tlenu w powietrzu może przede wszystkim zaszkodzić tym, których krew jest zbyt gęsta. Dlatego osoby z problemami hematologicznymi powinny unikać wędrówek po górach. Ostrzegani przed nimi są też m.in. cierpiący na nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, dławicę piersiową – więcej w ramce.

Dla wszystkich, którzy mogą chodzić po górach, mamy kilka rad. Aby przystosować się do zmian wysokości, trzeba przede wszystkim iść powoli, a gdy tylko zaczyna brakować tchu – odpocząć. Stanąć i zrobić 12 głębokich wdechów.

Trzeba też pić dużo wody, około 1,5 l dziennie, bo powietrze górskie jest suche i przyspiesza odwodnienie. Alkohol jest zabroniony. Dbajmy też o zapas energii. Nie głodujmy. Wskazane są częste przekąski bogate głównie w węglowodany, np. tabliczka gorzkiej czekolady.

Morska bryza

Wiatry wiejące od morza przynoszą czyste powietrze, bogate w jod. Najwięcej tego pierwiastka jest wczesną wiosną i późną jesienią, bo wtedy wieją najsilniejsze wiatry.

– Jod reguluje przemianę materii, korzystnie wpływa na pracę tarczycy, a ta z kolei kontroluje fizyczny i psychiczny rozwój organizmu, m.in. pracę układu krwionośnego i mięśni – mówi dr kardiolog Teresa Świderska-Błońska.

Od jodu zależy też praca układu nerwowego. Nad morzem jesteśmy zrelaksowani, spokojniejsi, bardziej błyskotliwi. Jod zwiększa zdolność koncentracji i sprawność myślenia.

Dzienne zapotrzebowanie na jod to dla dorosłego człowieka 200 mg. Polacy tylko 1/3 tej dawki czerpią z jedzenia. Dlatego też w 1996 r. postanowiono jodować sól kuchenną. Ale trzeba uważać, bo za duże jej dawki to ryzyko nadciśnienia tętniczego. Lepiej uzupełniać niedobory, pijąc wody mineralne z dodatkiem tego pierwiastka lub wdychając morskie powietrze.

Lekarze wysyłają nad morze nie tylko pacjentów z niedoczynnością tarczycy, ale też alergików i osoby otyłe. Morskie powietrze jest przefiltrowane (wolne np. od pyłków roślinnych). Gdy tarczyca sprawnie pracuje, organizm czerpie więcej energii z pożywienia i tłuszcz nie odkłada się na biodrach.

Wakacje nad morzem to też lek dla dzieci, bo wapń, który jest jednym ze składników wody morskiej, przez naskórek przedostaje się do krwiobiegu i potem wzmacnia kości. Tą samą drogą dociera do nas magnez i potas, które poprawiają pracę serca, obniżają ciśnienie.

Dobrodziejstwo drzew

Klimat nizinny należy do łagodnych i jest bezpieczny dla wszystkich. Ciśnienie nie waha się tak bardzo, jak w górach i nie jest tak wysokie, jak nad morzem. Zaletą nizinnych uzdrowisk jest duża ilość drzew. Wchłaniają one ogromne ilości pyłów i toksyn, neutralizują negatywne promieniowanie ziemskie. Dlatego nawet krótki spacer po lesie poprawia kondycję zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Sylwoterapia, czyli leczenie wykorzystujące energię drzew, jest jedną z najsympatyczniejszych metod medycyny naturalnej. Nie trzeba niczego kupować, pić, połykać. Wystarczy usiąść pod sosną czy dębem, a krążące w nich soki i olejki eteryczne dodadzą nam siły.

Każde drzewo emanuje trochę inną energią, dlatego istnieje podział na lekarskie specjalności.

* Iglaste. To psychoterapeuci: łagodzą skutki stresu, uspokajają nerwy, dodają optymizmu. Sosna, której olejki eteryczne zawierają substancje bakteriobójcze, pomaga też zwalczyć przeziębienie. Jodła łagodzi stany zapalne, poprawia pracę układu pokarmowego i krążenie krwi. Świerk leczy reumatyzm.

* Liściaste. Wiele z nich pobudza krążenie i łagodzi napięcia mięśni, jonizując powietrze. Wdychając ich zapach, wzmacniamy pracę serca, a przez to całego organizmu. Brzoza jest jednym z najlepszych kardiologów, dermatologów i ginekologów. Jej zapach łagodzi dolegliwości kobiece i przyspiesza gojenie ran i oparzeń, a sok wygładza skórę. Wiśnia to seksuolog – odblokowuje zahamowania seksualne. Jarzębina usprawnia pracę serca, przeciwdziała miażdżycy, łagodzi schorzenia wątroby, dróg moczowych, pęcherzyka żółciowego. Dąb dodaje energii, poprawia krążenie i koncentrację.

Lecznicze wody

Do wielu zabiegów w uzdrowiskach wykorzystuje się podziemne wody lecznicze. Zawierają co najmniej 1000 mg składników mineralnych w litrze. Wykorzystuje się je do zabiegów balneologicznych, zwłaszcza kąpieli leczniczych, inhalacji, płukań, kuracji pitnej.

Systematyczne i prawidłowo dawkowane działają na przewód pokarmowy, uzupełniają niedobory mikro- i makroelementów. W Polsce są bogate złoża leczniczych wód. Najczęściej spotykane to:

* Chlorkowo-sodowe. Uzupełniają ubytki soli, wpływają dobrze na samopoczucie i wydolność organizmu. Leczą przewlekłe i zwyrodnieniowe choroby reumatyczne, zapalenie stawów, zmniejszają pobudliwości nerwów czuciowych, zwiększają ukrwienie skóry, regulują krążenie.

* Wodorowęglanowe. Zobojętniają kwasowość żołądka, hamują stany zapalne, obniżają poziom cukru, kwasu moczowego. Wskazane przy: chronicznym schorzeniu wrzodowym żołądka i górnych odcinków jelita, cukrzycy, infekcji dróg moczowych, zakłóceniach w przemianie materii, profilaktyce kamicy moczanowej, szczawiowej i w stanach pooperacyjnych.

* Siarczkowo-siarkowodorowe. Regulują metabolizm skóry, rozmiękczają i przebudowują naskórek. Wskazania: choroby chrząstki stawowej, zmiany zwyrodnieniowe, nerwobóle, niedowład kończyn, choroby narządu rodnego, stany pourazowe, pooperacyjne narządów ruchu.

* Radoczynne. Powodują sześciokrotny wzrost przepływu krwi, zapobiegają stanom skurczowym tętnic. Zmniejszają też bóle i obrzęki stawów, zwiększają siłę i masę mięśni, poprawiają zakres ruchu w stawach, gibkość kręgosłupa. U osób z chorobą wieńcową obniżają ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, u cukrzyków – poziom glukozy we krwi.

* Termalne. To wody podziemne o temperaturze przekraczającej średnią roczną temperaturę w okolicy. Korzystanie z kąpieli w nich zaleca się głównie narażonym na stres (koją). Wskazane przy chorobach: narządów ruchu, reumatycznych, układów krążenia i oddechowego, kobiecych, skóry.

Kuracja z bagna

Popularne są zabiegi oparte na torfie z roślin bagiennych, brunatnej borowinie. W ponad 90 proc. składa się ze składników organicznych, które mają właściwości lecznicze. Są to przede wszystkim kwasy, chroniące nas przed chorobami wirusowymi oraz sole mineralne, makro i mikroelementy (siarczany magnezu i potasu, związki glinu, żelaza i wapnia, sód, krzem) stymulujące pracę organizmu.

Torfowe zabiegi wspomagają leczenie: urazów mięśni i stawów (łagodzą ból, zmniejszają obrzęk wywołany powstawaniem stanów zapalnych, działają rozgrzewająco), chorób dziąseł, błony śluzowej jamy ustnej, stany zapalne dróg rodnych, owrzodzenia podudzi spowodowane niewydolnością żylną kończyn, cellulit.

Promień laserowy

Laser może działać przeciwbólowo, przeciwzapalnie oraz stymulująco na organizm. Oczywiście są też specjalne, którymi przeprowadza się skomplikowane zabiegi chirurgiczne, jak operacja oka, czy usuwanie tkanek nowotworowych, ale w światłolecznictwie wykorzystuje się przede wszystkim lasery biostymulacyjne, czyli pobudzające nasz organizm do walki z chorobą.

Grota solna

Wyłożona jest cegłami z soli pochodzącej z trzech mórz: Martwego, Czerwonego i Czarnego. Z sufitu zwisają sople, kryształki soli pokrywają podłogę. Specjalny system podgrzewania i przedmuchiwania sprawia, że sól paruje, a przechodząc przez słone ściany uwalnia z nich mnóstwo cennych mikroelementów i minerałów. Panuje tam stała wilgotność powietrza (45-55 proc.) i temperatura (18-23 st. C). Dzięki temu pogłębia się oddech, wzmacnia odporność, uspokajają nerwy i poprawia stan skóry.

Seanse trwają 45 minut. Można siedzieć na krzesełku, położyć się na leżaku i słuchać muzyki (szum morza, deszcz, śpiew ptaków), która pomaga się zrelaksować. W grocie są też zestawy do koloroterapii. W zależności od zaleceń zdrowotnych, włączane są ciepłe barwy (żółty, pomarańczowy i czerwony), które pobudzają, dodają energii lub zimne (fiolet, niebieski, indygo), uspokajające zmysły i łagodzące nastrój.

Leczenie zimnem

W kriokomorze jest temperatura minus 100 do 160 st. C. Pacjenci są w niej średnio od pół minuty do trzech i nie zamarzają. Dlaczego? Bo w środku jest bardzo niska wilgotność powietrza.

Efekty pobytu odczuwamy przez 6-8 godzin. Poprawia się nastrój, zanika uczucie zmęczenia, wzrasta siła mięśni, a obrzęki zmniejszają się. Krioterapię można stosować m.in. w takich przypadkach jak: zapalenia stawów, zmiany zapalne stawów o podłożu metabolicznym – dna moczanowa, przewlekłe zapalenie kręgosłupa szyjnego, zespół bolesnego barku, zapalenie okołostawowe ścięgien, torebki stawowej i mięśni, naderwanie ścięgien i mięśni, zwalczanie przewlekłego i patologicznego bólu (metoda zachowawcza), ostre i zadawnione urazy sportowe i pooperacyjne.

Dokąd pojechać

* Kudowa Zdrój. Jest w czołówce miast Polski pod względem ciepłych i słonecznych dni w roku. Sąsiedztwo Gór Złotych gwarantuje mikroklimat, który poprawia pracę serca i układu oddechowego, narządów ruchu, koi nerwy. Kuracjusze mają do wyboru wody lecznicze typu szczaw wodoro-węglanowo-wapniowo-sodowy, żelaziste i arsenowe. Pomagają one w chorobach układu pokarmowego, wydzielania wewnętrznego i przemiany materii, układu oddechowego i krążenia. http://www.kudowa.pl

* Polanica Zdrój. Słynie z wód leczniczych. Mają dużo wapnia i żelaza. Pomagają m. in.: w przewlekłym nieżycie żołądka i jelita grubego, przy wrzodach dwunastnicy, chorobie wątroby i trzustki oraz anemii. Mikroklimat sprawia, że dobrze czują się tu osoby z nadciśnieniem tętniczym i chorobą wieńcową. http://www.polanica.pl

* Lądek Zdrój. Jedną ze specjalności są kąpiele i okłady borowinowe. Pomagają wyleczyć się z reumatyzmu i nerwobólów. Są tu głównie wody termalne, radoczynne, fluorkowo-siarczkowe. Działają przeciwkrzepowo, obniżają ciśnienie krwi, przyspieszają regenerację chrząstki stawowej i włókien nerwowych. Leczy się tu też niepłodność u mężczyzn). www: ladek, com. pl

* Cieplice Zdrój. Nazwę zawdzięcza czterem źródłom wody o temperaturze 20-65 st. C. Jedziemy tu, by się rozgrzać i uspokoić. Do kuracji pitnych wykorzystuje się wody fluorkowo-krzemowe i silnie zasadowe. Mają m.in. właściwości moczopędne, zapobiegają tworzeniu się kamieni w układzie moczowym. http://www.cieplice.pl

* Duszniki Zdrój. Wody mają związki sodu i wapnia z dużą ilością dwutlenku węgla i żelaza. Jest tu Centrum Mikroklimatu z jaskinią solno-jodową. Przez parującą sól uwalniany jest jod, magnez, żelazo, wapń, potas w kilkakrotnie wyższym stężeniu niż nad morzem. Jeden seans, to jak trzy dni pobytu nad morzem. http://www.duszniki.pl

* Szczawno Zdrój. Są tu lecznicze źródła Mieszko, Dąbrówka, Młynarz i Marta. Pod zarządem uzdrowiska jest też Jedlina Zdrój, położona w dolinie, wśród zalesionych wzgórz Gór Sowich. Źródła mineralne leczą choroby nerek i dróg moczowych, oddechowych, układu trawienia, reumatyczne, ortopedyczno-urazowe. http://www.szczawno.hb.pl

* Świeradów Zdrój. Specjalnością są kąpiele w wodach radonowych, borowinie i świerku. Dzięki radonowi tutejsze źródła są unikatowe w Polsce, a kąpiele i inhalacje nadzwyczaj skuteczne, m.in. wzmacniają naczynia krwionośne, tkankę nerwową i obniżają ciśnienie tętnicze. Do uzdrowiska należy Czerniawa Zdrój, której mikroklimat jest idealny dla dzieci ze schorzeniami dróg oddechowych. http://www.swieradowzdroj.pl

* Ciechocinek. Specjalnością są wody lecznicze: chlorkowo-sodowe, bromkowe, jodowe, żelaziste, borowe, które pochodzą z licznych na tym terenie źródeł solankowych. Słynne tężnie solankowe to drewniane budowle, po ścianach których spływa solanka. Pod wpływem wiatru i słońca paruje, tworząc mikroklimat obfitujący w jod, dzięki czemu powstało tu naturalne, lecznicze inhalatorium. http://www.ciechocinek.pl

* Iwonicz Zdrój. Posiada liczne źródła: jodobromowe i siarczkowe. http://www.uzdrowisko-iwonicz.com.pl

* Szczawnica. Są tu szczawy alkalicznie słone, a także korzystne warunki klimatyczne. http://www.szczawnica.pl

* Goczałkowice Zdrój. Otoczone pasmem Beskidów oraz Lasami Pszczyńskimi. Miejscowy klimat ma cechy podgórskie o kojącym i tonizującym działaniu. Temperatura powietrza jest wyższa niż w okolicznych miejscowościach. http://www.goczalkowicezdroj.pl

* Konstancin. Otoczony kompleksem Lasów Chojnowsko-Słomczyńskich, graniczy z rezerwatami przyrody. Ma wybitne walory uzdrowiskowe. Jest miejscem wydobycia cieplicznych wód mineralnych. Jest tu tężnia solankowa. http://www.uzdrowisko-konstancin.pl

* Wieniec Zdrój. Panuje tu śródleśny klimat nizinny, z dużą zawartością fitoncydów w powietrzu (olejków eterycznych wydzielanych przez drzewa i krzewy iglaste). Do leczenia wykorzystuje się tutaj: wodę siarczanowo-chlorkowo-wapniowo-sodową, fluorkową, siarczkową oraz borowinę. http://www.wieniec.sanatoria.com.pl

* Kamień Pomorski. Posiada źródła solankowe i pokłady borowinowe. http://www.uzdrowisko-kamien.prv.pl

* Połczyn Zdrój. Podstawą bazy uzdrowiskowej jest źródło wody mineralnej. Do leczenia stosuje się: szczawy żelaziste i borowiny. http://www.uzdrowisko-polczyn.pl

* Busko Zdrój. W leczeniu wykorzystuje się: wody siarczkowe, jodkowo-bromkowe i borowiny. Dużą atrakcją jest park Zdrojowy. http://www.busko.net.pl

* Rabka Zdrój. Solanki jodowo-bromowe są jednymi z najsilniejszych w Europie. http://www.rabka-zdroj.pl

* Polańczyk. Występują tu wody: wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-bromkowe i jodkowe. Ma też bogatą bazę leczniczą. http://www.polanczyk.bieszczady.pl

* Augustów. Czynnikiem leczniczym są: oleje eteryczne i fitoncydy wydzielane przez drzewa iglaste. Działają bakteriobójczo, normalizują ciśnienie i rytm serca, wpływają korzystnie na drogi oddechowe. http://www.augustow.pl

* Muszyna. Wody mineralne bogate są w: magnez, sód, wapń, potas, żelazo, lit i selen. http://www.myszyna.pl

Jakie dolegliwości uleczy pobyt w górach

Zalecany jest, gdy:

* Cały rok siedzisz przy biurku, masz nadwagę – im wyżej, tym powietrze jest rzadsze, bo mniej w nim tlenu. Gdy szybciej oddychasz wędrując, nabierasz więcej powietrza, by dostarczyć tlen. Przy wysiłku poprawia się krążenie krwi, kondycja, szybciej spalasz kalorie.

* Jesteś osłabiony, masz anemię – gdy ilość tlenu spada, wzrasta produkcja wiążącej go hemoglobiny. W górach szybciej wracają do zdrowia ludzie po chorobach, bo większe wahania ciśnienia wzmacniają układ odpornościowy.

* Jedziesz z dziećmi – często się przeziębiają. 3-4 tygodnie w górach to dobra szczepionka.

* Nie lubisz upałów – temperatura powietrza w górach jest niższa niż na nizinach i nad morzem, a wilgotność mniejsza.

Nie jest wskazany, jeśli:

* Masz nadciśnienie i grozi ci zawał serca – wysiłek, nawet ten związany z chodzeniem pod górę, jest dla ciebie zbyt męczący.

* Chorujesz na płuca – w górach jest za mało tlenu. Wysiłek i trudności z oddychaniem mogą pogorszyć dodatkowo Twój stan zdrowia.

* Jesteś nałogowym palaczem – grozi ci astma oskrzelowa.

* Górskie powietrze jest dla ciebie zbyt ostre.

Dla kogo wskazana kuracja nad morzem

Zalecana jest, gdy:

* Masz chorą tarczycę – w morskim powietrzu jest dużo jodu, którego brak powoduje niedoczynność tarczycy.

* Jesteś uczulony na pyłki roślin – wiatry wiejące od morza niosą przefiltrowane powietrze. Pyłków jest w nim niewiele.

* Masz nadciśnienie i chore serce – jod, magnez i potas z powietrza poprawiają pracę serca, obniżają ciśnienie.

* Jesteś zestresowany – od jodu zależy praca układu nerwowego. Nic dziwnego, że nad morzem czujesz się spokojniejszy, zrelaksowany.

* Jedziesz z dziećmi – potrzebny jest im wapń, a to jeden ze składników wody morskiej.

* Masz płaskostopie – będziesz chodził boso po morskim piasku, a to doskonale wymasuje Twoje stopy.

Unikaj jej, jeśli:

* Masz nadczynność tarczycy – nie możesz wdychać jodu.

* Masz bardzo jasną karnację – grożą ci słoneczne poparzenia.

* Bardzo źle znosisz upały – nad morzem możesz przebywać wiosną lub jesienią, ale nie w środku lata.

* Masz żylaki – ich nagrzewanie jest niewskazane.

* Masz dużo znamion na skórze – nie rozbierzesz się na plaży, bo musisz je zasłaniać przed słońcem.

* Często się przeziębiasz – nie możesz się kąpać. Łapiesz infekcje, przeziębiasz pecherz.

Bogumiła Nehrebecka
http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-48302.html

http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa

konferencja „relaksacja w rehabilitacji” akademia wychowania fizycznego warszawa kurs masaz tajski

Wrzesień 24, 2008

Katedra Rehabilitacji Wydziału Rehabilitacji AWF Warszawa

ma przyjemność zaprosić Państwa na
II ogólnopolską konferencję „RELAKSACJA W REHABILITACJI – Świadomość ciała”

Termin: 7-10 maja 2009
Miejsce: Goniądz nad Biebrzą

Cel:
Nawiązanie szerszego kontaktu ze swoim ciałem jako sposób na obniżenie stresu poznawczego oraz somatycznego. Odpowiedź na pytanie: w jaki sposób myśli i emocje wpływają na ciało?

Tematyka konferencji:
● Somatyczne skutki stresu
● Świadomość ciała w różnych fazach życia
● Zwiększanie świadomości ciała poprzez:
ćwiczenia hatha-jogi
metodę Feldenkraisa
terapię tańcem i ruchem – DMT

W program konferencji przewidziano warsztaty:

„Ciało zna odpowiedz” – czyli konkretne techniki pracy z ciałem,

techniki relaksacyjne,

terapia tańcem i ruchem,

metoda Feldenkraisa

Kontakt:

Sekretariat Katedry Rehabilitacji AWF Warszawa, tel. (22) 834 11 88

Sprawy naukowe: dr Alicja Długołęcka, mail: doalicji@poczta.onet.pl

Sprawy organizacyjne: Ewa Prokop, tel. 0-501 923 450, mail: ewa_prokop@chomiczowka.net.pl

www.rwr.com.pl


http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

biezace artykuly prasowe popularyzujace masaz kurs masazu tajskiego warszawa

Lipiec 30, 2008

jesli macie ciekawe artykuly z biezacej prasy o masazu to
wstawiajcie – warto wiedziec, co sie dzieje w branzy.

Przy okazji – publikacja tekstow jest dobra i bezplatna forma
promocji swojej praktyki masazu, wiec warto isc w slady tych, co juz
to z powodzeniem robia.

artykul jak sobie radzic z migrena, bolami plecow
http://www.gpmedia.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080724/ZDROWIE/800774518

Dlaczego boli nas kręgosłup? I co robić, żeby tak nie było?

Problemom z kręgosłupem najczęściej winni jesteśmy sobie sami,
ponieważ nie dbamy o właściwą postawę podczas stania, chodzenia
i siedzenia. Jedną trzecią naszego życia spędzamy w pracy z
pochyloną głową, co prowadzi do migren, czy bólów barków –
wyjaśnia Piotr Paszkowski, fizjoterapeuta z Clubu 66. – Ból
kręgosłupa może być początkiem zmian, które zachodzą w
kościach, ścięgnach i włóknach nerwowych, co w efekcie kończy
się różnego rodzaju schorzeniami.

Jak więc utrzymać prawidłową postawę?

– Łopatki łączymy, pierś lekko wysuwamy do przodu, głowa jest
przedłużeniem linii ciała; gdy idziemy dodatkowo lekko spinamy
pośladki, a brzuch wciągamy – wyjaśnia Piotr.

Siedzimy prosto

Oparcie dobrze dobranego krzesła powinno obejmować odcinek
lędźwiowy i piersiowy. Kość krzyżowa znajduje się pod kątem
prostym, siedzisko jest niezbyt głębokie i nie za bardzo
miękkie.

Wielu z naszych Czytelników pracuje przed komputerem. Powinniśmy
więc pamiętać, żeby monitor mieć na wysokości twarzy, a
klawiaturę ustawioną pod skosem, wysuniętą do przodu. Spowoduje
to, że nie będziemy nisko opuszczać głowy, więc nie
naciągniemy mięśni szyi.

– Trzymanie prawidłowej postawy nie jest wcale proste. Niektórzy
pomagają sobie w ten sposób, że nad monitorem mają umieszczony
napis: pamiętaj o postawie. Łatwiej będzie nam ją utrzymać,
jeśli wzmocnimy nasz gorset mięśniowy ćwiczeniami.

Warto dodać, że bardzo ważne jest także łóżko, na którym
śpimy. Materac powinien być twardszy, równy (więc wersalki i
kanapy odpadają), a pod głowę kładziemy grubszy jasiek (duża,
puchowa poducha także odpada). Lata spania na niewłaściwym
łóżku mogą spowodować trwałą deformację kręgosłupa.

Napięcie powstałe wzdłuż kręgosłupa zlikwiduje nam masaż.

– Wzmożone napięcie psychiczne powoduje napięcie mięśniowe.
Niwelując jedno lub drugie pozbywamy się jednego lub drugiego –
przypomina Piotr.
Masaż pobudza układ krążeniowy i limfatyczny.
Dzięki niemu możemy poradzić sobie z migreną, bezsennością,
nadwagą, problemami z przemianą materii i skórnymi.

Czasami jednak masaż nie jest wskazany, np. w przypadkach stanów
zapalnych ogólnoustrojowych, owrzodzeń, ran, schorzeń
nowotworowych, tętniaków, i wad serca.

Gdy chwyci ból

Co zrobić, gdy nagle chwyci nas ból w krzyżu?

– Jeżeli ból jest nagły i dynamiczny nie wolno robić masażu.
Doraźnie kładziemy się na plecach w pozycji krzesełkowej, a w
stanach ostrych odwiedzamy lekarza – zaleca Piotr.

Masaż u specjalisty, w przeciwieństwie do amatorskiego, powinien
boleć. W domu, sami, musimy być ostrożniejsi. – Plecy masujemy
przykręgosłupowo delikatnie i powierzchownie, rozcierając lub
głaszcząc. Przez takie rytmiczne ruchy rozluźniamy kręgosłup i
wzmocnimy gorset mięśniowy – wyjaśnia Piotr.
Gorset mięśniowy wzmocnimy sobie także ćwiczeniami – po
konsultacji z fizjoterapeutą.

W domu, bez obaw, możemy wykonywać ćwiczenia Izometryczne.
Na przykład:

– leżąc na plecach wciskamy łokcie i głowę w materac tak, aż
klatka się trochę uniesie; brzuch wciągamy, wytrzymujemy do 5
sekund.

Albo

– kładziemy ręce na czole i siłujemy się – głowa do przodu, a
ręce oporują. Pięć sekund. I to samo w bok (w jedną i drugą
stronę) oraz w tył.

Gdy boli kręgosłup można też stosować zimne okłady (do
kupienia w aptece) lub w awaryjnych sytuacjach przyłożyć na
bolące miejsce schabowego z zamrażalnika.
Przede wszystkim ważna jest profilaktyka – czyli ruch – najlepiej
na basenie, dobry również jest spacer, czy rower. Gdy mamy wady
kręgosłupa odpada aerobik, bieganie, ćwiczenia na siłowni.

http://massagethai.info kursy masaz tajski warszawa

w wielkopolsce beda takie same uzdrowiska jak w ciechocinku kurs masaz tajski warszawa

Lipiec 30, 2008

dzisiejszy artykul z glosu wielkopolskiego:
http://poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/881020.html

W Wielkopolsce będą uzdrowiska takie same jak w Ciechocinku?

Słowacja i Austria wcale nie mają bogatszych wód termalnych od tych, które znajdują się na wyciągnięcie ręki pod wielkopolską ziemią. A jednak to właśnie tam, a nie u nas uczyniono z gorących źródeł żyłę złota. Czy to oznacza, że nie potrafimy wykorzystać naszych bogactw?

– Gdybyśmy mieli górę pieniędzy albo kolejkę inwestorów, to w naszej gminie mielibyśmy już sanatorium – twierdzi Dariusz Tomaszewski, zastępca wójta gminy Zaniemyśl oddalonej 30 km od granic Poznania.

Na razie odwierty solanki chlorkowo-sodowo-bromkowe od lat są zamknięte. A przecież idealnie nadają się na wybudowanie ośrodka leczniczo-rekreacyjnego. Badania wykazały, że złoża posiadają walory lecznicze, więc kuracjusze przyjeżdżaliby leczyć swoje chore stawy i kości, a turyści pławiliby się w basenach wypełnionych ciepłą, leczniczą wodą.

Władze gminy mają gotową koncepcję, aby na pustych dzisiaj rolniczych polach wybudować kompleks w niczym nieustępujący tym, do których jeżdżą dzisiaj Wielkopolanie. Jakoś jednak nie garną się inwestorzy. Owszem, byli, porozmawiali, wiedzą, na czym interes polega, ale więcej się nie pokazali. Nawet nie wiadomo, czy zabrakło im odwagi, chociaż tej, jak mówi wicewójt D. Tomaszewski, nie trzeba. Takie inwestycje już na siebie pracują i choćby w Pyrzycach koło Szczecina obliczyli: na zwrot wyłożonej gotówki czeka się tyle, ile po wybudowaniu hotelu.

Zaniemyśl nie jest jedyną gminą w powiecie średzkim, gdzie może powstać sanatorium, kąpieliska i komfortowe SPA, wykorzystujące naturalne bogactwo. Koszuty słynące dotąd z Muzeum Ziemi Średzkiej zlokalizowanym w zabytkowym dworku mają odwiert IG-2 Środa, który może stać się drugą atrakcją. Temperatura wody, którą kiedyś wypuści się z zamknięcia,ma 40,5 stopni Celsjusza i także posiada walory wód leczniczych w niczym nieustępujące nawet tym w Ciechocinku!

Wiele starań o dostęp do termalnych zasobów poczyniono w Czeszewie, w nieopodal położonym powiecie wrzesińskim. Jednak i tutaj wszystko stoi w miejscu. Jest odwiert „Joanna”, z którego wodę chlorkowo-sodową ministerstwo zdrowia uznało za leczniczą. Jest społeczne towarzystwo, którego celem jest wybudowanie ośrodka o nazwie Czeszewo-Zdrojowisko. Nie można się tylko dogadać z rolnikiem, który swój ugór z „Joanną” traktuje jak roponośne pokłady. …

Pod koniec marca tego roku poseł SLD Jerzy Szmajdziński wystąpił do ministra środowiska z interpelacją w sprawie zasad udzielania koncesji na wydobycie wód termalnych przez samorządy terytorialne. Resort odpowiada, że będą uproszczenia, chociaż już teraz nie one stanowią największą przeszkodę. …

Termy mogą mieć wielkie znaczenie dla rozwoju gospodarczego jako źródła energii, lecznictwa, turystyki. Uzdrowiska, domy wczasowe, kąpieliska stworzą nowe miejsca pracy i wesprą miejscową gospodarkę. Ziemia od Poznania do Gorzowa kryje najbogatsze źródła wód termalnych z temperaturą nawet do 700 stopni Celsjusza.
Danuta Pawlicka  –  POLSKA Głos Wielkopolski

http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa